Śnieg!

Tak jest, zima w końcu przyszła. Nawet zahaczyła o Święta ;).












Komentarze

  1. Jakie szczęście! :) zazdroszczę Wam takiego pola, Emet na razie ze śniegu nie skorzystał, może wybierzemy się na jakieś pole

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mamy niedaleko całkiem fajne boisko, ostatnio często zabieram tam psy jak nie mam czasu czy chęci iść gdzieś dalej na spacer ;).

      Usuń
  2. Widać, że śnieg im się bardzo podoba :D.

    OdpowiedzUsuń
  3. U nas dzisiaj zawitała zima :) Śniegu jest mnóstwo, a Luna jest bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  4. U nas też zawitał śnieg :3

    OdpowiedzUsuń
  5. U nas też pojawił się śnieg ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. U nas na święta było słoneczko i +9*C ,a dziś mróz -11*C ;) Śniegu trochu tam jest ,ale na pewno nie tak jak u was!

    OdpowiedzUsuń
  7. U nas też zimowo, ale śniegu jest 3 razy więcej jak u Was :)
    Świetne zdjęcia ! W pierwszym i ostatnim się zakochałam !*-*

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudowne zdjęcia !
    My wciąż czekamy na zimę ;p

    OdpowiedzUsuń
  9. U nas też śnieg i iście prawdziwa zima :) Tylko troszkę więcej śniegu.

    OdpowiedzUsuń
  10. Widzę że psiaki fajnie się bawiły :) U mnie niestety śniegu jak nie było tak nie ma, trochę szronu na listkach chyba musi wystarczyć :P Jak ja nie lubię takiej mokrej zimy :/

    OdpowiedzUsuń
  11. My nie mamy śniegu :/
    zapraszam do nas:
    mezyciepsie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Super zdjęcie, psiak zadowolony, po prostu mega :D Czy to jest piłka firmy Chuckit!? Jeżeli tak to jak się u Was sprawdza?
    A&C

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to Erratic Ball. Całkiem dobrze się u nas sprawdza, jest wytrzymała, fajnie się odbija, psom się podoba, tylko Soni wypada czasami z pyska. Ona ma malusi pyszczek i piłka w rozmiarze M jej ledwo się mieści (jak widać na pierwszej fotce), na dodatek po rzucaniu na śniegu zrobiła się śliska. I ten zielony kolorek na trawie jest trochę niepraktyczny, kiedyś nam się zapodziała na łące ;).

      Usuń
    2. Dzięki wielkie, chyba musimy sobie taką sprawić :) A jakie ogólnie piłki dla psów najbardziej polecasz?

      Usuń
    3. W sumie jeszcze nie znalazłam idealnej piłki. Mamy jeszcze: konga squeezz - fajny, bo piszczy, o dziwo nadal sprawny :); tenisowe piłeczki konga - trochę niepraktyczne, bo szybko brudzą, nasiąkają śliną i robią się obleśne, ale używamy ich do wyrzutni i wtedy kiedy potrzebuję zabawki której nie będzie szkoda gdy się zgubi; hoko funny - tania, wytrzymała, leciutka, skacząca, pływająca, tylko że się brudzi, w planach mam kupić ich więcej.

      Usuń
  13. Super! U nas jest go bardzo mało, w sumie to san szron :P Ja jestem chora, Zuzia boi się fajerwerków, więc tak czy siak na razie nie korzystamy ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jejku nie poznałam Soni na tym zdjęciu :). Cudne!

    H&F
    http://jaimojaspanielka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Śliczne zdjęcia. U nas jest o wiele więcej śniegu i strasznie zimno. Pozdrawiam: http://zpamietnikaschroniskowegozwierzaka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Jak widać Twoje psy za śniegiem szaleją tak samo jak moje :D.

    OdpowiedzUsuń
  17. Widzę psiaki ucieszone faktem, że wreszcie spadł śnieg :D

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz