Czym bawią się moje psy?


Był przegląd szafy moich psów, teraz pora na aktualizację naszych zabawkowych zbiorów. Trochę ponad rok temu wyglądały one tak.


piłki i piłkopodobne


1) JW Pet Holl-ee Roller - rozmiar L, kupiona dwa lata temu przez grupowe zamówienie zza granicy na dogomanii, patrząc na obecne ich ceny w Polsce - nie było warto płacić za nią wtedy 50 zł
2) Cyber Rubber - ażurowa piłka w kształcie piłki do rugby, dostaliśmy ją w Animiboxie
3) jakaś tenisówka - znalazłam ją gdzieś w trawie niedaleko mojego domu (serio, ktoś ją zgubił a ja miałam szczęście), jeszcze parę dni temu mieliśmy takie 3, ale przepadły w stawie
4) Hoko Funny - kupiona dwa lata temu w Fun4Dog.pl, sznurek dorobiłam do niej sama, nadal dobrze nam służy, zamierzam kupić kilka takich piłek, bo są bardzo fajne i tanie
5) JW Pet Holl-ee Cuz - rozmiar M, kupiona na Toys4Dogs.pl, kocham tą piłeczkę :), Kermit też ją kocha, dla Soni jest ciut za duża, ale też się nią bawi
6) Truskawka Comfy - bardzo fajna zabawka, tania, wytrzymała, ładna, sprężysta, mięciutka, nieduża, pływająca, można do niej załadować smaki jak do Konga, nawlec na sznurek, albo używać jako piłki, fajnie się odbija
7) Kong - klasyka psich zabawek, rozmiar M (dla Soni), kupiony na Fun4Dog.pl, od dłuższego czasu zbieram się do kupienia większego Konga Kermitowi i nie mogę się jakoś zebrać, pisałam o nim kiedyś
8) Chuckit! Ambhibious Bumper - rozmiar S, kupiony na Toys4Dogs.pl, jest bardziej miękki niż się może wydawać, psy go uwielbiają, jest nieduży, nadaje się zarówno dla Soni i dla Kermita, jest lekki, dobrze pływa i psom łatwo go wyłowić z wody, myślę o jeszcze jednej zabawce z tej serii, np. o bumerangu
9) zabawka Ani One - dostaliśmy ją w paczce od Maxi Zoo, ma otwory z obu boków, służy nam jako zabawka na smaki dla Kermita
10) Kong Squeezz Ball - rozmiar M, (sznurek dorobiłam sama) kupiłam ją prawie 2 lata temu (w listopadzie 2013), używamy jej cały czas, odkąd mam Kermita on się też nią bawi (na początku ją przy nim oszczędzałam, ale potem to sobie odpuściłam) i piłka jest cały czas w świetnym stanie i cały czas piszczy! czytałam o niej wiele negatywnych opinii, my chyba trafiliśmy na jakiś udany egzemplarz, pisałam o niej kiedyś


szarpaki, pluszaki, futrzaki itp.


1) jakieś zwłoki - mięciutkie, puste w środku, z piszczałką w głowie (już nie piszczy) i szeleszczącą folią w łapkach i uszach, Sonia je uwielbia, kupione w Tesco za niecałe 3 zł na przecenie, tak bardzo żałuję że nie wzięłam ich więcej, a jak wróciłam parę dni później to już ich nie było
2) futerka z DogStyle - pisałam o nich tu
3) pluszowa kość - kupiona dawno temu w biedronce, używa jej tylko Sonia, jest troszkę popruta, ale dalej jej używamy, a piszczałka w środku dalej działa
4) mop - zwykły mop który złożyłam na pół, dodałam do niego rączkę od starej smyczy i zszyłam
5) różne polarowe szarpaki



dyski

nie sugerujcie się wielkością dysków na zdjęciu, fotka została zrobiona z
takiej perspektywy że wielkość dysków które są dalej jest przekłamana
1) pomarańczowy dysk - nie wiem w sumie co to za frisbee, dostałam je od koleżanki, nie ma na nim żadnych napisów, przypomina dyski Trixie, albo takie które kiedyś były w Tesco
2) Hyperflite SofFlite - kupiłam je kidyś na ProDog.pl, z myślą o tym, żeby Sonia miała miękki dysk który jednak da się jako tako rzucić (wcześniej mieliśmy gumiaka), teraz już praktycznie go nie używamy
3) Hero SuperAero - świetne dyski, gdyby nie to że takie drogie, najlepiej latające miękkie frisbee, a do tego wytrzymałe, kupione na Fun4Dog.pl
4) Hero SuperHero - byłam z nich zadowolona, bo są bardzo wytrzymałe i przy Kermicie nie niszczą się w ogóle, miałam plan żeby kupić mu komplet w różnych kolorach, a jakoś bym przebolała to że trzeba się trochę przyłożyć żeby nimi dobrze rzucić, ale usłyszałam że jak pies całe życie łapie takie ciężkie dyski to może mieć to zły wpływ na jego szczęki i szyję, więc odpuściłam sobie ten pomysł, Kermit będzie łapał Xtra, a te dyski będą nam służyć do nagradzania szarpaniem, żeby nie niszczyć tak Xtra podczas szarpania
5) Fastbacki Flex - dwa Dog Chowy (oba z Finałów DCDC, pierwszy przywieziony  2012 roku, a drugi w 2014) i dwa kupione na dogfrisbee.pl (były 3, ale jeden przepadł w annówce), stary Dog Chow jest zgryziony przez Kermita, pozostałe flexy są teraz dla Soni która w ogóle nie niszczy dysków
6) standardowe Fastbacki - z dogfrisbee.pl, nasze pierwsz profesjonalne dyski, Soni się nie podobały bo były za sztywne dla niej, leżały długo w szafie, a potem dostał je Kermit, od razu bardzo je zniszczył (oba mają popękane ranty i zadziory), ale do rollerów, ćwiczenia overów się jeszcze od biedy nadają
7) Hero Xtra Distance - moje ulubione dyski do rzucania, wszystkie są z Fun4Dog.pl, najpierw kupiłam dwa białe blemy, tymi teraz się bawię z Kermitem, a niedawno dokupiłam sobie trzy kolorowe, które na razie są tylko dla mnie do ćwiczenia rzutów


koziołki


Nie są to zabawki, ale postanowiłam je uwzględnić w tym poście.
Ten na górze odkupiłam używany od znajomej (teraz z nim ćwiczę z Kermitem, bo dla niego jest przyjemny i leciutki, dla Soni był za duży i za ciężki), a pozostałe są roboty mojego taty i należą do Soni. Musimy teraz zrobić Kermitowi duży koziołek w nowym obikowym stylu (czyli taki jak te Soni, z płaskimi boczkami).

Dużo? Mało? Nam wystarcza, chociaż przydałoby się parę piłeczek (chcę się zaopatrzyć w zapas Hoko Funny) i zabawek na smaki (szczególnie takich większych, dla Kermita).
A ile zabawek mają wasze czterołapy? 

Komentarze

  1. Blog odkryłam dziś i tu zostaję!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ładna kolekcja :). Na seminarium zachwyciłam się twoim futrzanym szarpakiem, świetny jest :D. Ile zabawek my mamy? Hmm trudno powiedzieć, ale pewnie podobnie jak wy, no może trochę więcej, bo mamy masę piszczących piłeczek z konga :D.

    OdpowiedzUsuń
  3. Całkiem ładna kolekcja ;)
    My mamy ich mniej, a zwłaszcza dysków, bo tylko dwa. Za to Zuń jest dość tani w utrzymaniu, bo kocha te tanie, sznurkowe szarpaki, z których można wyrywać nitki :D Oprócz tego pluszaki lub zdechlaki - piszczałki, których znowu nie mamy tak dużo.
    Sama robiłaś szarpaki polarowe? Też mamy tę kość z Biedronki i sunia ją kocha, więc musiałam już kilka razy zszywać :P
    Co jest wg. Ciebie lepsze - truskawka czy Kong?

    Pozdrawiam,
    poprostuzuzia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeden szarpak kupiłam od Asi Korbal (jest bardzo stary, kiedyś przeleżał sporo czasu na polu jak go zgubiłam a potem znalazłam i jest nadal w świetnym stanie), jeden zrobiłam sama, a reszta jest z konkursów.
      Ja wolę Konga, bo można go wypełnić np. mokrą karmą i psu długo zajmuje wylizanie go, z truskawki psu ciężko wyjąć tego typu jedzenie, bo ma mały otwór, a jak wrzucimy tam suchą karmę to zajmuje psa na krótko (raz ją napełniłam jogurtem i zamroziłam - to się fajnie sprawdziło), ale patrząc na to że truskawka kosztuje 10 zł, myślę że warto ją kupić jako zamiennik konga.

      Usuń
  4. Już czekamy na bakłażana! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Duża kolekcja :D Ja wczoraj miałam trening frisbee ze znajomą i ćwiczyłam rzuty dyskami xtra i muszę przyznać, ze o wiele lepiej mi się nimi rzuca niż dog games standard tylko szkoda, że cena wysoka za xtra, ale może za niedługo w końcu je zakupię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety są droższe, ale wystarczają na dłużej, bo pies ich tak szybko nie zniszczy. W naszych Kermit robi tylko wgłębienia, w fastbackach są zadziory. Tak samo widziałam u bardziej niszczących psów, że w xtra robią się mniej groźne wgłębienia i dziurki, nie ma tych ostrych zadziorów i pęknięć.

      Usuń
  6. Mój rudy paskudnik zabawek ma obecnie niewiele (mimo stałego dokupowania), bo z siłą tajfunu regularnie niszczy swoje zapasy i żaden materiał nie jest mu straszny ;). Truskawa nadaje się do memłania jako zabawka na "odczep się, pracuję?"? Miałam tani zamiennik konga i nie wytrzymał 10 minut bez rozgryzienia, a szczerze mówiąc nie chce inwestować w kolejnego konga, bo jeden już jest.

    Pozdrawiamy!
    http://psiakowe.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do truskawki, to sama nie zajmie raczej psa na długo, chyba że takiego bardzo lubiącego memłać zabawki, Kermita na długo potrafią zająć piszczałki ale nie jest to dla mnie komfortowe ;). Ze smakami w środku już będzie fajną zabawką do zajęcia nią psa, np. można je w niej zamrozić i wtedy wystarczają na długo (ja nalałam do środka truskawki jogurtu i zamroziłam).
      U nas truskawce nic się nie dzieje, ale nie mam mocno niszczących psów, Kermit niszczy umiarkowanie a Sonia jest bardzo delikatna.

      Usuń
  7. No trochę tego macie, w pierwszym zbiorze na pierwszy rzut oka myślałam że to 2 kongi (tak kurza ślepota). Truskawka u wielu sprawdza się doskonale, my w najbliższym czasie pozwolimy sobie na bakłażana. Piłka tenisowa to podstawa :) Znaczy piłki... nie wiem ile ich już u nas było. Był plan by kupić ażurową piłkę, jednak doszłam do wniosku, że bestia ją od razu zabije... Jeśli chodzi o szarpaki to Pyza wybredna nie jest i u nas sprawdza się zwykły kawałek linki zawiązany z dwóch stron, ale jestem oczarowana tymi futerkowymi szarpakami, znając mnie... (biedny portfel i oszczędności). A co do dysków to trzeba się w końcu zaopatrzyć w Hero Xtra, no i koziołek :)
    Pozdrawiamy
    http://niszczycielsko.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. No trochę tego się nazbierało :P
    Super kolekcja :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Niezła kolekcja :D Ja planuję kupić truskawkę Comfy - będzie jakaś recenzja jej? Jak się sprawuje? :)

    | www.mundkowaferajna.blogspot.com |

    OdpowiedzUsuń
  10. Imponująca kolekcja! :D Ja też coraz bardziej przekonuje się zakupu truskawki... :>

    OdpowiedzUsuń
  11. Moja suka bawi się kongiem i truskawką, ma też kilka innych zabawek, ale nie przepada za zabawą, czasami tylko pobawi się sznurkiem albo piłką.

    OdpowiedzUsuń
  12. Heh ciekawe zabawki >,< Bibi ma ich mało, szczerzę to połowę gubi i nie opłaca się ich zbytnio zakupywać bo po kilku dniach i tak znikną :D Kocham tego bloga, naprawdę przypadł mi do gustu :)
    bibiblogdog.bogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. O jeny, przypomniałaś mi właśnie o tym koziołku który kiedyś odkupiłaś! :D Fajnie że Wam służy jeszcze! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Podoba mi się ta kolekcja dysków, ale ja najpierw muszę nauczyć się rzucać :P. Ja szarpaki robię sama, mamy też mnóstwo misiów, ale zdecydowanie brakuje nam porządnych piłek z amortyzatorami :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A żeby się nauczyć rzucać trzeba mieć na czym się uczyć, czyli kupić kilka dysków ;). Do nauki polecam Xtra Distance albo Fastbacki (fatbackami rzuca się gorzej, szczególnie na dystans, ale są najlepszymi dyskami do nauki, bo nie wybaczają błędów, uczą dawać odpowiedni kąt, spin, wypuszczać w odpowiednim momencie itp.)

      Usuń
  15. Ja cię ja cię! Znów notka z zabawkami <3 I jak tutaj nie być zakupoholikiem :D Zastanawiam się nad JW Pet Holl-ee Roller i tutaj mam problem bo jak patrzę na różne zdjęcia to nie wiem czy M czy L będzie lepsza dla bordera :( Widziałam psy które chyba miały L, bo XL nie ma? I jak biegały to ledwo coś widziały przez wielkość :D
    Chętnie byśmy trochę rzeczy podkradli z waszego zabawkowego koszyczka :D
    lusiek.blox.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. XL chyba jest... w każdym razie nasza ma około 13 cm średnicy i jest jako L, a są jeszcze 18 cm. Ja myślę że ta 13 cm będzie spoko dla bordera, dla Kermita jest idealna, dla Soni jest za duża trochę, ale do szarpania też daje radę ;).

      Usuń
  16. Niezła kolekcja. Mój pies ma zabawek zasadniczo mało, gdyż woli zwykłe przedmioty codziennego użytku dla ludzi. (poza piłkami ^^)
    Dzięki temu postowi będę mogła zaopatrzyć się w od jakiegoś czasu poszukiwane zabaweczki, super! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Zdecydowanie lubię to! :D Nam w ciągu roku zginęło 11 piłeczek ... Ogólnie ciężko mi trafić dobrą zabawkę,która zainteresuje Czi,ale walczymy nad motywacją . Może kiedyś się coś zmieni :)

    Pozdrawiam, dodaliśmy się do obserwatorów :)
    http://beaglowate.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Kolekcja zabawek imponująca! :)

    Serdeczności przesyłam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Niezła kolekcja :) Wiesz może gdzie można zamówić tą truskawkę z Comfy?

    Pozdrawiamy!
    http://swiatmafiego.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupowałam na fera.pl. Ale jest też dostępna na toys4dogs i chyba na karusku.

      Usuń
  20. A Hero xtra jest miękkie czy twarde? Jaki dysk nadawałby się najlepiej dla kundelka który tylko lekko podgryza dyski (nagradzam go gumowym plackiem) nie lubi łapać twardych i ciężkich dysków, woli miękkie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Xtra są twarde, najbardziej sztywne z tych dysków co mam.
      Ja bym wam polecała Fastbacki Flex (kupisz na dogfrisbee.pl). Są lekkie, bardzo dobrze latają, przy tym są dosyć elastyczne, niestety przy psach z mocnymi szczękami szybko się niszczą. Możesz po prostu kupić ze dwa i zobaczyć czy wam podpasują. Jeszcze bardziej miękkie są SuperAero.

      Usuń
  21. No no trochę tego macie :D My nie lepsze :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Łał całkiem pokaźna kolekcja. Ja tez zawsze dbam o to żeby Grażyna z Pupusiem mieli się czym bawić. Ostatnio zamówiłam im cudowne zabawki z bowl&bone . nie mogę się doczekać aż przyjdą :D

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz