Przejdź do głównej zawartości

8 lat z Sonią

Mój pierwszy pies. Pies od którego zaczęło się wszystko. Pies w którego włożyłam tyle siebie, tyle mojej pracy. Tyle razy powtarzałam że się nie poddam, że niemożliwe jest możliwe jeśli bardzo tego chcę.
Jest daleka mojemu ideałowi psa. Jest mało inteligentna, samolubna i interesowna. Żyje w swoim świecie. Nie jest psem urodzonym do sportu, nie jest psem z naturalną potrzebą współpracy i zadowolenia człowieka. Nie było mi z nią nigdy łatwo, ale to dzięki niej tyle się nauczyłam i narodziła się we mnie taka pasja.

You can throw your hands up
you can beat the clock
you can move a mountain
you can break rocks
you can be a master
don’t wait for luck
dedicate yourself and you gonna find yourself
standing in the Hall of Fame...


Jutro minie 8 lat od jej adopcji. Jedyne co mogę powiedzieć - dziękuję za nią. 
Życzę Ci Soniu: zostań taka jaka jesteś, jak najdłużej!

Komentarze

  1. Przez te lata udało wam się naprawdę wiele osiągnąć, a jeszcze wiele lat przed Wami :) Widać, że wasza więź jest bardzo silna.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystkiego najlepszego dla Was obojga! Zgadzam się z poprzedniczką - udało Wam się sporo osiągnąć! Życzę kolejnych ośmiu lat! ♥

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniałe jest to, ile włożyłaś i wkładasz w tą współpracę miłości i cierpliwości. Ten pierwszy pies zawsze będzie tym najważniejszym, dzięki któremu wszystko inne tak się potoczyło. Życzę Wam wspaniałego dalszego bycia razem <3.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystkiego najlepszego!
    Sonia jest prześliczna, mądra i cudowna! Dużo osiągłyście przez te 8 lat. Uważam, że tworzyciee zgrany team. Filmik cudowny.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Jak cattle dog zmienił moje podejście do obedience

Wiecie co?  Cattle dog nie nadaje się do obedience. kropka.  Słuchałam to od ich właścicieli którzy z nimi trenują, czytałam teksty jak te do których linki wrzucam na końcu (wszystkim zainteresowanym rasą bardzo bardzo polecam). A mimo wszystko, wtedy kiedy bardzo mi zależało na tym sporcie, uparcie szukałam dla siebie szczeniaka acd. I wiecie co jeszcze? Kurde, zrobiłabym to jeszcze raz!

Bieganie z psami

Bieganie to od jakiegoś czasu jedna z moich ulubionych form spędzania czasu z psami. I jedna z moich ulubionych form spędzania czasu z sama sobą....

Piszę ten tekst w oparciu o moje własne doświadczenia. Nigdy nie biegałam wyczynowo, nie mam fachowej wiedzy w tym kierunku, dlatego nie traktujcie tego co piszę jak wypowiedzi eksperta w temacie. Startowałam w 3 dogtrekkingach, ostatnio 2 lata temu i na razie nie planuję żadnego. Sama startowałam w jednym miejskim biegu na 10 km i też nie mam parcia żeby zgłaszać się na kolejny, ale kiedyś na pewno jeszcze to zrobię, bo to było całkiem fajne. A piszę ten post żeby opowiedzieć Wam od czego u mnie się zaczęło, jak to się stało że tak mi się spodobało, jak to wygląda u mnie teraz. Może żeby trochę żeby Was zachęcić i dać Wam kilka rad, jak to robić żeby było bezpiecznie i miło.

Recenzje: karma Ontario

Nasze ostatnie testy dla tegorocznego Top for Dog'a. Otrzymaliśmy karmę Ontario w dwóch wersjach: Kermit testował Ontario Adult Large 7 Fish & Rice, Sonia natomiast Ontario Senior Mini Lamb & Rice. Paczka od Ontario była dla nas lekką niespodzianką. Firma sama dopasowała rodzaj karmy do moich psów. W przypadku Kermita trafili idealnie - duży pies z wrażliwym układem pokarmowym, w związku z tym nieuczulająca rybka. Dla Soni dostałam wersję Senior Mini - ja mojej Małej Czarnej jeszcze nie uważam za seniorkę, ale nie ma co się oszukiwać, według standardów wiekowych jest już na granicy ;).