Be the legend - obedience po naszemu



Praca dla sukcesu uczyni Cię mistrzem, 
ale praca dla satysfakcji może sprawić że staniesz się legendą.

Obedience to nie tylko ćwiczenia. One stanowią ułamek.
Obedience to emocje, pasja, porozumienie, relacja.
Jakiś czas temu w mojej głowie narodził się pomysł na filmik. Zlepek nagrań z naszych treningów, pokazujący nie technikę, ale drugą stronę tego wspaniałego sportu, i odmienny charakter każdego z przedstawionych psów.


Kermit, na poziomie zerówki, ale nigdy nie startował. Już praktycznie nie trenuje, ale jak się z nim wyjdzie trochę na obi, to jest pociesznym cielaczkiem, takim radosnym synkiem który pląsa po boisku, robi wszystko szybko żeby dostać ulubioną piłeczkę. Bez precyzji bo nie o to mi u niego chodzi, ale jest bardzo ekspresyjny i radosny.

Sonia, startująca półtora roku, w jedynce, ma zrobionych trochę ćwiczeń z 2 ale mniejsza. Księżniczka która normalnie nie okazuje uczuć, ale udaje się z niej trochę wycisnąć. Od pewnego czasu kocha treningi dla treningów, możliwości bycia tylko ze mną, nie tak jak wcześniej dla jedzenia.

Jadwiga, nie mój pies tylko pożyczany. Zrobiła w życiu kilka, może kilkanaście treningów. Pracuję z nią z ciekawości i chęci niezmarnowania potencjału, trochę po to żeby sama się uczyć. Jadwiga jest specyficzna, ekspresyjna, szczególnie jak próbuje kontrolować swoje wybuchy radości, jak merda prawie nieistniejącym ogonem i ledwo może usiedzieć w miejscu. Traci mózg na widok piłki, a teraz pracuje tez nieźle na jedzenie. Ale ogromną motywacją jest dla niej sam kontakt ze mną.

Everest, roztrzepany szczeniak, który powoli zaczyna ogarniać. Wybuchowy dzikus. Robię co mogę żeby przenieść tą dzikość z jego codzienności w trening. Większość tego co robimy to nadal fundamenty, w międzyczasie powoli budujemy elementy ćwiczeń. 

Wyszło tak jak chciałam :). Wedle założenia i w moim stylu. 



Komentarze

  1. Hehe, z ile trzeba zapłacić za wypożyczenie Jadwigi na 1 trening? Pies pracujący dla samego kontaktu z człowiekiem-moje marzenie. Niestety moje psy mają dla mnie otwarty tylko żołądek (zawsze pusty) xD
    Co do filmu to świetny!
    Jak przeczytałam ,,staniesz się legendą" przyszły mi na myśl słowa ,,legenda głosi, że któryś z moich psów kiedyś wykonał polecenie ładnie". No ale wszystko do przepracowania-widać to też na filmie, może nie tak bardzo, ale można zauważyć ogrom pracy włożonej w tą relację.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten film pokazuje to co najważniejsze. Piękne <3

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz