Przejdź do głównej zawartości

Pokaz na finale WOŚP


Wolontariusze WOŚPu drugi raz zaprosili nas do zrobienia pokazu podczas finału w naszym Lubartowie. Dwa lata temu robiłam już z Sonią za atrakcję. Tym razem postanowiłam zabrać dwa psy. Sonia miała robić sztuczki, jak zwykle, Evera postanowiłam wziąć tak socjalizacyjnie, żeby popracował sobie w trudnych warunkach, i tak nie umie zbyt wiele, ale możemy się pobawić i pokazać troszkę elementów obi.



Podchodzę do takich pokazów totalnie na luzie, zazwyczaj nawet nie mam ścisłego planu. Sonia jest niezawodna, będzie pracowała zawsze [chyba że strzelają, czymkolwiek, chociażby batem na obronie], sporo sztuczek umie, a oglądają nas praktycznie zawsze laicy, w większości dzieci, i podoba się każdy piesek który coś robi.

Młody zaskoczył mnie po raz kolejny. Jak wyszedł na swoją część, pracował i bawił się jak na zwykłym treningu, nic sobie nie robił z widowni. Po pokazie dał się głaskać dzieciakom i razem z So pozował do zdjęć z nimi ;). Już kiedyś zauważyłam jakie ma wyczucie do dzieci. Zawsze był bardzo niedelikatny [delikatnie powiedziane] w stosunku do mnie [czyt. skacze, gryzie i inne takie, przy szczeeeka]. Jak był młodszy, bałam się kiedyś pozwalać mu na głaskanie i przytulanie z moimi kuzynami, ale okazało się że jest przy nich bardzo spokojny.



Dzięki lokalnej telewizji mam filmik :). Trochę szkoda że bez cattelka ale jest dużo Czarnej:



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Jak cattle dog zmienił moje podejście do obedience

Wiecie co?  Cattle dog nie nadaje się do obedience. kropka.  Słuchałam to od ich właścicieli którzy z nimi trenują, czytałam teksty jak te do których linki wrzucam na końcu (wszystkim zainteresowanym rasą bardzo bardzo polecam). A mimo wszystko, wtedy kiedy bardzo mi zależało na tym sporcie, uparcie szukałam dla siebie szczeniaka acd. I wiecie co jeszcze? Kurde, zrobiłabym to jeszcze raz!

Bieganie z psami

Bieganie to od jakiegoś czasu jedna z moich ulubionych form spędzania czasu z psami. I jedna z moich ulubionych form spędzania czasu z sama sobą....

Piszę ten tekst w oparciu o moje własne doświadczenia. Nigdy nie biegałam wyczynowo, nie mam fachowej wiedzy w tym kierunku, dlatego nie traktujcie tego co piszę jak wypowiedzi eksperta w temacie. Startowałam w 3 dogtrekkingach, ostatnio 2 lata temu i na razie nie planuję żadnego. Sama startowałam w jednym miejskim biegu na 10 km i też nie mam parcia żeby zgłaszać się na kolejny, ale kiedyś na pewno jeszcze to zrobię, bo to było całkiem fajne. A piszę ten post żeby opowiedzieć Wam od czego u mnie się zaczęło, jak to się stało że tak mi się spodobało, jak to wygląda u mnie teraz. Może żeby trochę żeby Was zachęcić i dać Wam kilka rad, jak to robić żeby było bezpiecznie i miło.

Recenzje: karma Ontario

Nasze ostatnie testy dla tegorocznego Top for Dog'a. Otrzymaliśmy karmę Ontario w dwóch wersjach: Kermit testował Ontario Adult Large 7 Fish & Rice, Sonia natomiast Ontario Senior Mini Lamb & Rice. Paczka od Ontario była dla nas lekką niespodzianką. Firma sama dopasowała rodzaj karmy do moich psów. W przypadku Kermita trafili idealnie - duży pies z wrażliwym układem pokarmowym, w związku z tym nieuczulająca rybka. Dla Soni dostałam wersję Senior Mini - ja mojej Małej Czarnej jeszcze nie uważam za seniorkę, ale nie ma co się oszukiwać, według standardów wiekowych jest już na granicy ;).