Przejdź do głównej zawartości

Ambitnie!

Pierwszy krok zrobiony...


Komentarze

  1. Super! :D Chciałabym założyć Kentucky'emu książeczkę agility, ale wątpię, że w tym roku uda nam sie wystartować w zerówkach tym bardziej, ze jeszcze nie potrafimy stref.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepiej jest założyć w tym roku w którym już planujemy starty, nie ma sensu płacić niepotrzebnych składek rocznych za lata kiedy i tak nie będziemy startować ;).
      Ja właściwie potrzebuję w tej chwili tylko jednej obediencowej dla Soni, ale skoro już się wybrałam do tego związku to zrobiłam taką i Kermitowi, a Soni wzięłam agilitową. Nigdy nie wiadomo kiedy się przydadzą :).

      Usuń
    2. W sumie ja płace składkę członkowską odkąd mam Kentucky'ego ;) Wybieraliśmy się na wystawy, więc... no ale od roku nie wybieramy się na wystawy :P Trenerka mówiła, że może na wiosnę damy rady strefy zrobić lub dopiero zacznę pewnie też będę musiała się wybrać do zkwp czy składka dotarła. Z ciekawości ile kosztuje założenie książeczki z agility? :)

      Usuń
    3. A, to jak już i tak w związku jesteś to żaden problem :). Każda książeczka kosztuje 5 zł ;). Przynajmniej w naszym oddziale w Lublinie.

      Usuń
  2. Gratulacje! Oby książeczki zapełniały się pozytywnymi wynikami! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. my ograniczymy się do treningowych ale jeśli wszytsko pójdzie po mojej myśli to za rok bd szaleć :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie, pięknie. Trzymam kciuki za to, żeby wszystkie 3 wypełniały się bardzo pozytywnie.
    Też mnie to czeka, ale muszę przyznać, że jak myślę o tym stosie złotówek, które muszę zostawić w ZKwP za książeczkę do obidjęsów to cierpnie na mnie skóra.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi niestety też, ale jakoś to musiałam przeboleć :P. I najgorsze że to nie jednorazowe, składkę będzie trzeba płacić co rok.

      Usuń
  5. To teraz zostaje czekać na pierwsze relacje z zawodów :D

    OdpowiedzUsuń
  6. No no no... Ładnie, sukcesów życzę.

    OdpowiedzUsuń
  7. Po tylu latach w psach, dopiero na początku tego roku zdałam sobie sprawę że żeby wystartować w egzaminie PT , trzeba mieć książeczkę startową :D Haha wczas :D Ten rok będzie zatem kupieniem tylko książeczki, egzamin zostawimy na rok następny, czekam na bliższe miejscowości :D
    Jednak agility nie odpuszczamy :D
    Powodzenia w egzaminach/zawodach!
    http://lusiek.blox.pl/html

    OdpowiedzUsuń
  8. Powodzenia :) czekam na jakieś relacje z zawodów :) Obserwuję
    http://labowamania.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Jak cattle dog zmienił moje podejście do obedience

Wiecie co?  Cattle dog nie nadaje się do obedience. kropka.  Słuchałam to od ich właścicieli którzy z nimi trenują, czytałam teksty jak te do których linki wrzucam na końcu (wszystkim zainteresowanym rasą bardzo bardzo polecam). A mimo wszystko, wtedy kiedy bardzo mi zależało na tym sporcie, uparcie szukałam dla siebie szczeniaka acd. I wiecie co jeszcze? Kurde, zrobiłabym to jeszcze raz!

Bieganie z psami

Bieganie to od jakiegoś czasu jedna z moich ulubionych form spędzania czasu z psami. I jedna z moich ulubionych form spędzania czasu z sama sobą....

Piszę ten tekst w oparciu o moje własne doświadczenia. Nigdy nie biegałam wyczynowo, nie mam fachowej wiedzy w tym kierunku, dlatego nie traktujcie tego co piszę jak wypowiedzi eksperta w temacie. Startowałam w 3 dogtrekkingach, ostatnio 2 lata temu i na razie nie planuję żadnego. Sama startowałam w jednym miejskim biegu na 10 km i też nie mam parcia żeby zgłaszać się na kolejny, ale kiedyś na pewno jeszcze to zrobię, bo to było całkiem fajne. A piszę ten post żeby opowiedzieć Wam od czego u mnie się zaczęło, jak to się stało że tak mi się spodobało, jak to wygląda u mnie teraz. Może żeby trochę żeby Was zachęcić i dać Wam kilka rad, jak to robić żeby było bezpiecznie i miło.

Recenzje: karma Ontario

Nasze ostatnie testy dla tegorocznego Top for Dog'a. Otrzymaliśmy karmę Ontario w dwóch wersjach: Kermit testował Ontario Adult Large 7 Fish & Rice, Sonia natomiast Ontario Senior Mini Lamb & Rice. Paczka od Ontario była dla nas lekką niespodzianką. Firma sama dopasowała rodzaj karmy do moich psów. W przypadku Kermita trafili idealnie - duży pies z wrażliwym układem pokarmowym, w związku z tym nieuczulająca rybka. Dla Soni dostałam wersję Senior Mini - ja mojej Małej Czarnej jeszcze nie uważam za seniorkę, ale nie ma co się oszukiwać, według standardów wiekowych jest już na granicy ;).