Przejdź do głównej zawartości

Wakacje!


Wiem wiem, Ameryki nie odkryłam ale nie mogłam tu o tym nie napisać. Tak jest, wakacje już są rzeczywistością!
Jakoś tak wyszło, że nie wywołały u mnie w tym roku wybuchu radości, chyba robię się już stara.
Jak mi się widzi to lato? Cieszmy się cudownymi terenami spacerowymi, biegajmy, pracujmy nad naszą relacją, umawiajmy się częściej na spacery z towarzystwem żeby całkiem nie zdziczeć. Mam nadzieję na powrót do poważnego obi z Sonią, jak zbiorę się do kupy i przemyślę to co mam w głowie to napiszę plan treningowy na wakacje (tym bardziej że mam pewną ambitną wizję tej jesieni). Gdzieś w międzyczasie szykują się grupowe treningi, seminarium IPOwe z Kermitem i obóz obediencowy z Sonią. A i koniecznie muszę robić więcej zdjęć! :)


Komentarze

  1. Psie blogi ociekają wakacjami, ale udanych wakacji! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawych i udanych wakacji :)) dużżo odpoczynku!

    OdpowiedzUsuń
  3. Wypoczywajcie i bawcie się dobrze! Trzymam kciuki za wszystkie plany :).

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też nie cieszę się na wakacje. Z czego się cieszyć, matura coraz bliżej...
    Życzę Ci, aby wszystkie Wasze plany spełniły się z nawiązką!

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie także nie było wybuchu radości z okazji wakacji. Niby są 2 miesiące wolnego, niby można coś porobić z psem ale jest za gorąco ! Spacer o 7 najpóźniej bo od 8 temperatura sięga aż 20 stopni w cieniu.
    Biegać też nie można, no bo duszno.
    Życzymy udanych wakacji i spełnienia wszystkich planów.

    Pozdrawiamy
    Biały Krukk

    OdpowiedzUsuń
  6. Udanych wakacji :) Ja również mam w planie porządnie wziąć się za obi, tym bardziej, że już pierwszego dnia wakacji 25.06 pojechaliśmy na seminarium, które dało mi mega motywację i wiedzę :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Udanych wakacji!
    Pozdrawiam,
    goldenowelove.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Miłych wakacji życzę! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Na pewno wakacje będą udane!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Jak cattle dog zmienił moje podejście do obedience

Wiecie co?  Cattle dog nie nadaje się do obedience. kropka.  Słuchałam to od ich właścicieli którzy z nimi trenują, czytałam teksty jak te do których linki wrzucam na końcu (wszystkim zainteresowanym rasą bardzo bardzo polecam). A mimo wszystko, wtedy kiedy bardzo mi zależało na tym sporcie, uparcie szukałam dla siebie szczeniaka acd. I wiecie co jeszcze? Kurde, zrobiłabym to jeszcze raz!

Bieganie z psami

Bieganie to od jakiegoś czasu jedna z moich ulubionych form spędzania czasu z psami. I jedna z moich ulubionych form spędzania czasu z sama sobą....

Piszę ten tekst w oparciu o moje własne doświadczenia. Nigdy nie biegałam wyczynowo, nie mam fachowej wiedzy w tym kierunku, dlatego nie traktujcie tego co piszę jak wypowiedzi eksperta w temacie. Startowałam w 3 dogtrekkingach, ostatnio 2 lata temu i na razie nie planuję żadnego. Sama startowałam w jednym miejskim biegu na 10 km i też nie mam parcia żeby zgłaszać się na kolejny, ale kiedyś na pewno jeszcze to zrobię, bo to było całkiem fajne. A piszę ten post żeby opowiedzieć Wam od czego u mnie się zaczęło, jak to się stało że tak mi się spodobało, jak to wygląda u mnie teraz. Może żeby trochę żeby Was zachęcić i dać Wam kilka rad, jak to robić żeby było bezpiecznie i miło.

Recenzje: karma Ontario

Nasze ostatnie testy dla tegorocznego Top for Dog'a. Otrzymaliśmy karmę Ontario w dwóch wersjach: Kermit testował Ontario Adult Large 7 Fish & Rice, Sonia natomiast Ontario Senior Mini Lamb & Rice. Paczka od Ontario była dla nas lekką niespodzianką. Firma sama dopasowała rodzaj karmy do moich psów. W przypadku Kermita trafili idealnie - duży pies z wrażliwym układem pokarmowym, w związku z tym nieuczulająca rybka. Dla Soni dostałam wersję Senior Mini - ja mojej Małej Czarnej jeszcze nie uważam za seniorkę, ale nie ma co się oszukiwać, według standardów wiekowych jest już na granicy ;).