Przejdź do głównej zawartości

Lusia


Znów zawitało u mnie zwierzątko na tymczasie :). Tym razem bardzo tymczasowo, kicia przyjechała wczoraj i jest tylko do poniedziałku. Lusia jest w domu tymczasowym u mojej koleżanki, ale Aneta wyjechała na weekend i zgodziłam się przetrzymać koteczka.

Lusia szuka domu stałego. Jeśli jesteście zainteresowanie adopcją kontaktujcie się z Anetą https://www.facebook.com/aneta.marzeta.








Komentarze

  1. Jakie słodkie maleństwo, oby szybko znalazła super domek :).

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale cudo, prześliczna jest! Trzymam kciuki za odpowiedzialny domek.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale słodkie maleństwo, oby szybko znalazło kochający domek!

    OdpowiedzUsuń
  4. Jest urocza <3 Trzymam kciuki żeby znalazła szybko kochający domek <3

    OdpowiedzUsuń
  5. super :) zapraszam do wzięcia udziału i dodania posta w link party u mnie :) http://speckled-fawn.blogspot.com/2016/07/urodzinowy-post-i-link-party-z-nagrodami.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny kot i zdjęcia ;) Powinnaś częściej przygarniać zwierzaki, robisz im tak piękne zdjęcia, że trudno się im oprzeć - sama się przekonałam, zresztą sama wiesz ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jest przesłodka. Mamy nadzieję, że szybko znajdzie swoje miejsce na świecie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jaka ślicznaaaaaa! <3 Oby znalazła kochający dom! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Trzymam kciuki! Jest super <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Jaka super kicia. Tylko ją schrupać <3

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Jak cattle dog zmienił moje podejście do obedience

Wiecie co?  Cattle dog nie nadaje się do obedience. kropka.  Słuchałam to od ich właścicieli którzy z nimi trenują, czytałam teksty jak te do których linki wrzucam na końcu (wszystkim zainteresowanym rasą bardzo bardzo polecam). A mimo wszystko, wtedy kiedy bardzo mi zależało na tym sporcie, uparcie szukałam dla siebie szczeniaka acd. I wiecie co jeszcze? Kurde, zrobiłabym to jeszcze raz!

Bieganie z psami

Bieganie to od jakiegoś czasu jedna z moich ulubionych form spędzania czasu z psami. I jedna z moich ulubionych form spędzania czasu z sama sobą....

Piszę ten tekst w oparciu o moje własne doświadczenia. Nigdy nie biegałam wyczynowo, nie mam fachowej wiedzy w tym kierunku, dlatego nie traktujcie tego co piszę jak wypowiedzi eksperta w temacie. Startowałam w 3 dogtrekkingach, ostatnio 2 lata temu i na razie nie planuję żadnego. Sama startowałam w jednym miejskim biegu na 10 km i też nie mam parcia żeby zgłaszać się na kolejny, ale kiedyś na pewno jeszcze to zrobię, bo to było całkiem fajne. A piszę ten post żeby opowiedzieć Wam od czego u mnie się zaczęło, jak to się stało że tak mi się spodobało, jak to wygląda u mnie teraz. Może żeby trochę żeby Was zachęcić i dać Wam kilka rad, jak to robić żeby było bezpiecznie i miło.

Recenzje: karma Ontario

Nasze ostatnie testy dla tegorocznego Top for Dog'a. Otrzymaliśmy karmę Ontario w dwóch wersjach: Kermit testował Ontario Adult Large 7 Fish & Rice, Sonia natomiast Ontario Senior Mini Lamb & Rice. Paczka od Ontario była dla nas lekką niespodzianką. Firma sama dopasowała rodzaj karmy do moich psów. W przypadku Kermita trafili idealnie - duży pies z wrażliwym układem pokarmowym, w związku z tym nieuczulająca rybka. Dla Soni dostałam wersję Senior Mini - ja mojej Małej Czarnej jeszcze nie uważam za seniorkę, ale nie ma co się oszukiwać, według standardów wiekowych jest już na granicy ;).