Przejdź do głównej zawartości

II Fotospacer w Lublinie


Ponad tydzień minął od drugiego psiego fotospaceru w Lublinie. Ekipa zebrała się zacna :) mieliśmy więcej osób niż w poprzednim roku [nie wszyscy załapali się na grupową fotę]. Poza tym miła atmosfera, dużo psiaków i dużo zdjęć :).

wszystkie moje zdjęcia znajdują się w albumie tutaj:











































 





Komentarze

  1. Śliczne zdjęcia. :) Szkoda, że u nas w okolicy nie są organizowane takie spacery. Jedyne psy, jakie spotykamy, to te biegające bezpańsko luzem.
    Uwielbiam Twoje foty! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak zawsze podziwiam efekty i to ile psiaków przybyło. Marzy mi się taki spacer, u nas rekord to 12 osób ale kiedy umawiamy się na spacery grupowe to zwykle przychodzą 3-4 osoby.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ehh jak ja Wam zazdroszczę! Chyba się tam przeprowadzę, bo u nas... do wszystkiego daleko :/

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Jak cattle dog zmienił moje podejście do obedience

Wiecie co?  Cattle dog nie nadaje się do obedience. kropka.  Słuchałam to od ich właścicieli którzy z nimi trenują, czytałam teksty jak te do których linki wrzucam na końcu (wszystkim zainteresowanym rasą bardzo bardzo polecam). A mimo wszystko, wtedy kiedy bardzo mi zależało na tym sporcie, uparcie szukałam dla siebie szczeniaka acd. I wiecie co jeszcze? Kurde, zrobiłabym to jeszcze raz!

Bieganie z psami

Bieganie to od jakiegoś czasu jedna z moich ulubionych form spędzania czasu z psami. I jedna z moich ulubionych form spędzania czasu z sama sobą....

Piszę ten tekst w oparciu o moje własne doświadczenia. Nigdy nie biegałam wyczynowo, nie mam fachowej wiedzy w tym kierunku, dlatego nie traktujcie tego co piszę jak wypowiedzi eksperta w temacie. Startowałam w 3 dogtrekkingach, ostatnio 2 lata temu i na razie nie planuję żadnego. Sama startowałam w jednym miejskim biegu na 10 km i też nie mam parcia żeby zgłaszać się na kolejny, ale kiedyś na pewno jeszcze to zrobię, bo to było całkiem fajne. A piszę ten post żeby opowiedzieć Wam od czego u mnie się zaczęło, jak to się stało że tak mi się spodobało, jak to wygląda u mnie teraz. Może żeby trochę żeby Was zachęcić i dać Wam kilka rad, jak to robić żeby było bezpiecznie i miło.

Recenzje: karma Ontario

Nasze ostatnie testy dla tegorocznego Top for Dog'a. Otrzymaliśmy karmę Ontario w dwóch wersjach: Kermit testował Ontario Adult Large 7 Fish & Rice, Sonia natomiast Ontario Senior Mini Lamb & Rice. Paczka od Ontario była dla nas lekką niespodzianką. Firma sama dopasowała rodzaj karmy do moich psów. W przypadku Kermita trafili idealnie - duży pies z wrażliwym układem pokarmowym, w związku z tym nieuczulająca rybka. Dla Soni dostałam wersję Senior Mini - ja mojej Małej Czarnej jeszcze nie uważam za seniorkę, ale nie ma co się oszukiwać, według standardów wiekowych jest już na granicy ;).