Przejdź do głównej zawartości

Jak nam mijają święta

Głównie po prostu tak:


Czyli cieszę się tym że mam w końcu wolny czas i wykorzystuję go dla moich psów, jak najbardziej aktywnie. Codziennie rano wychodzę z psami biegać, popołudniami robimy treningi obi. Do tego w ciągu ostatnich 3 dni na koncie mamy już dwa ponad 10 km spacery z naszymi niezastąpionymi towarzyszami włóczenia się po błocie na łąkach - Markiem i Mafem. 
A jutro przyjeżdża do nas na prawie tydzień Ewa i Mamba - w końcu! nasza trójka nie może się doczekać żeby was poznać dziewczyny :).

Kończy się ten dziwny rok... piszę obszerne podsumowanie, jeszcze chwila i klikę przycisk "opublikuj". Ostrzegam że to będzie post-tasiemiec. 

Komentarze

  1. Czekam z niecierpliwością xD

    OdpowiedzUsuń
  2. Jako, że jestem fanką "dzikich" nut to muszę stwierdzić, że podkład do filmiku jest genialny!
    U nas może nie jest aż tak aktywnie, ale kilka razy dziennie staram się zrobić 5-cio minutowy trening z Goyą, a czasem nawet coś nagrać i wrzucić na insta.. Ale Wam za to idzie świetnie!
    Czekam na tego tasiemca :D

    OdpowiedzUsuń
  3. My też bardzo aktywnie, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajny filmik :) my również czas wolny spędzamy bardzo aktywnie. Staramy sie duzo biegać co nam jak narazie wychodzi :)
    Życzę udanego sylwestra i sukcesów z pupilami

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny filmik! Cudowne psy, genialnie współpracują :) Zapraszam do obejrzenia i zaobserwowania mojego bloga: mojamalina.blogspot.com ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Jak cattle dog zmienił moje podejście do obedience

Wiecie co?  Cattle dog nie nadaje się do obedience. kropka.  Słuchałam to od ich właścicieli którzy z nimi trenują, czytałam teksty jak te do których linki wrzucam na końcu (wszystkim zainteresowanym rasą bardzo bardzo polecam). A mimo wszystko, wtedy kiedy bardzo mi zależało na tym sporcie, uparcie szukałam dla siebie szczeniaka acd. I wiecie co jeszcze? Kurde, zrobiłabym to jeszcze raz!

Bieganie z psami

Bieganie to od jakiegoś czasu jedna z moich ulubionych form spędzania czasu z psami. I jedna z moich ulubionych form spędzania czasu z sama sobą....

Piszę ten tekst w oparciu o moje własne doświadczenia. Nigdy nie biegałam wyczynowo, nie mam fachowej wiedzy w tym kierunku, dlatego nie traktujcie tego co piszę jak wypowiedzi eksperta w temacie. Startowałam w 3 dogtrekkingach, ostatnio 2 lata temu i na razie nie planuję żadnego. Sama startowałam w jednym miejskim biegu na 10 km i też nie mam parcia żeby zgłaszać się na kolejny, ale kiedyś na pewno jeszcze to zrobię, bo to było całkiem fajne. A piszę ten post żeby opowiedzieć Wam od czego u mnie się zaczęło, jak to się stało że tak mi się spodobało, jak to wygląda u mnie teraz. Może żeby trochę żeby Was zachęcić i dać Wam kilka rad, jak to robić żeby było bezpiecznie i miło.

Recenzje: karma Ontario

Nasze ostatnie testy dla tegorocznego Top for Dog'a. Otrzymaliśmy karmę Ontario w dwóch wersjach: Kermit testował Ontario Adult Large 7 Fish & Rice, Sonia natomiast Ontario Senior Mini Lamb & Rice. Paczka od Ontario była dla nas lekką niespodzianką. Firma sama dopasowała rodzaj karmy do moich psów. W przypadku Kermita trafili idealnie - duży pies z wrażliwym układem pokarmowym, w związku z tym nieuczulająca rybka. Dla Soni dostałam wersję Senior Mini - ja mojej Małej Czarnej jeszcze nie uważam za seniorkę, ale nie ma co się oszukiwać, według standardów wiekowych jest już na granicy ;).