Przejdź do głównej zawartości

Pokaz w szkole w Lublinie


14 grudnia razem z dwoma dziewczynami z naszego wolontariatu: Alicją i Violą, byłyśmy w 23 Szkole Podstawowej w Lublinie. Prowadziłyśmy dwie lekcje u dwóch klas, opowiadałyśmy o wolontariacie. Ja i Sonia robiłyśmy jak zwykle mały pokaz sztuczek z elementami obi, ja sama próbowałam dzieciakom powiedzieć coś o tym, że pieski ze schroniska takie jak Sonia też można szkolić, że ucząc tego wszystkiego psa używamy w większości nagród i pokazać radosną Sonunię, która robi to wszystko bo lubi i bo chce, nie jest do niczego zmuszana. Viola, która niedawno zdobyła uprawnienia dogoterapeuty, opowiedziała na czym to polega i razem z Dinkiem pokazała jak dobroczynny wpływ psy mogą mieć na dzieci.

Sama Sonia - takie pokazy to tylko formalność dla niej, a ja na nie idę z pełnym zaufaniem do mojego czarnego psa :).


Komentarze

  1. Super! Z ciekawości się zapytam: do takich szkół ktoś Was zaprasza?

    daisysportingyork.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna sprawa, inicjatywa i nareszcie zajęcia z ZAMYSŁEM, które zasługują na miano edukacyjnych. Gdzie nikt nie zamęcza psów, a każdy czuje się bezpiecznie w swojej przestrzeni. Brawo!

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniale! :) Jedno z moich marzeń to taki występ w szkole wraz z Zulą, może kiedyś się uda :)
    Pozdrawiamy!
    http://czekoladowy-team.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Jak cattle dog zmienił moje podejście do obedience

Wiecie co?  Cattle dog nie nadaje się do obedience. kropka.  Słuchałam to od ich właścicieli którzy z nimi trenują, czytałam teksty jak te do których linki wrzucam na końcu (wszystkim zainteresowanym rasą bardzo bardzo polecam). A mimo wszystko, wtedy kiedy bardzo mi zależało na tym sporcie, uparcie szukałam dla siebie szczeniaka acd. I wiecie co jeszcze? Kurde, zrobiłabym to jeszcze raz!

Bieganie z psami

Bieganie to od jakiegoś czasu jedna z moich ulubionych form spędzania czasu z psami. I jedna z moich ulubionych form spędzania czasu z sama sobą....

Piszę ten tekst w oparciu o moje własne doświadczenia. Nigdy nie biegałam wyczynowo, nie mam fachowej wiedzy w tym kierunku, dlatego nie traktujcie tego co piszę jak wypowiedzi eksperta w temacie. Startowałam w 3 dogtrekkingach, ostatnio 2 lata temu i na razie nie planuję żadnego. Sama startowałam w jednym miejskim biegu na 10 km i też nie mam parcia żeby zgłaszać się na kolejny, ale kiedyś na pewno jeszcze to zrobię, bo to było całkiem fajne. A piszę ten post żeby opowiedzieć Wam od czego u mnie się zaczęło, jak to się stało że tak mi się spodobało, jak to wygląda u mnie teraz. Może żeby trochę żeby Was zachęcić i dać Wam kilka rad, jak to robić żeby było bezpiecznie i miło.

Recenzje: karma Ontario

Nasze ostatnie testy dla tegorocznego Top for Dog'a. Otrzymaliśmy karmę Ontario w dwóch wersjach: Kermit testował Ontario Adult Large 7 Fish & Rice, Sonia natomiast Ontario Senior Mini Lamb & Rice. Paczka od Ontario była dla nas lekką niespodzianką. Firma sama dopasowała rodzaj karmy do moich psów. W przypadku Kermita trafili idealnie - duży pies z wrażliwym układem pokarmowym, w związku z tym nieuczulająca rybka. Dla Soni dostałam wersję Senior Mini - ja mojej Małej Czarnej jeszcze nie uważam za seniorkę, ale nie ma co się oszukiwać, według standardów wiekowych jest już na granicy ;).