Przejdź do głównej zawartości

Recenzje: piłka Nerf Dog


Zabawki Nerf są dla mnie zupełnie nowym odkryciem, nigdy wcześniej nie miałam do czynienia z tą firmą. Dzięki sklepowi Fera.pl w nasze łapki wpadła piłka do gryzienia taka jak tutaj: https://fera.pl/nerf-gumowa-pilka-czyszczaca-zeby-l-niebieska-czerwona.html.






Ever jest mistrzem destrukcji... Kilka plastikowych misek, jedna silikonowa, kilka kocyków, kari mata, duży pluszak, dwie gumowe wycieraczki z klatki w samochodzie, kabel od internetu który został wciągnięty przez klatkę [jakie szczęście że nie płynął tam prąd, ale takich kabli nie mam na widoku], no i kilka zabawek do gryzienia które nie były wystarczająco wytrzymałe. Przyszła pora przetestować coś nowego do zajęcia jego szczęk, jak dotąd na dłużej sprawdza się tylko czarna kość Konga. Piłka Nerf służyła do zajęcia dzieciaka kiedy zostaje sam w klatce, albo kiedy pałęta się po domu po powrocie ze spaceru.
Jest trochę ciężka [co dla niektórych psów może być wręcz atutem, ale wiadomo inne może zniechęcać], nie ma nieprzyjemnego zapachu gumy. Szczeniak ją polubił. Nie mam zastrzeżeń co do wytrzymałości zabawki, po kilku tygodniach gryzienia nie zauważyłam na niej żadnych śladów. Szpary w piłce można wypełnić jakąś pastą / serkiem / pasztetem.



Może być też używana jako zabawka do aportowania, ale tu wychodzą wady, związane z faktem że nie jest to jej pierwotne przeznaczenie. Jest mało poręczna, ciężka [mamy rozmiar L, z mniejszymi na pewno jest inaczej], i łatwo się brudzi bo w głębokie szpary wpada błoto. Zdecydowanie lepiej sprawdza się w roli gryzaka którym pies może zająć się sam.
Lka jest w sam raz dla średnich i większych psów, dla cattla w sam raz, dla Kermita też. Dla innych są jeszcze do wyboru Mki i Ski. Jest kilka kolorów które sklep wysyła losowo - to troszkę minus dla maniaków lubiących mieć piękne i dopasowane psie zabawki.




Podsumowując:
+ wytrzymała
+ może być wypełniana jedzeniem
+ szczeniakowi się podoba
+ kilka rozmiarów do wyboru
- / + ciężka


Tą i inne zabawki Nerf Dog kupicie na Fera.pl: https://fera.pl/nerf.html




Komentarze

  1. No widzę ze to coś dla nas! Dopisuje do zakupowej listy!

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda, że nie trafiłam na tę recenzję przed zamówieniem piłki. Z tego co piszesz, piłka jest dość twarda, więc ciekawe czy przypodoba się mojemu psu. Pozdrawiam.

    https://kilkagenowwilka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Jak cattle dog zmienił moje podejście do obedience

Wiecie co?  Cattle dog nie nadaje się do obedience. kropka.  Słuchałam to od ich właścicieli którzy z nimi trenują, czytałam teksty jak te do których linki wrzucam na końcu (wszystkim zainteresowanym rasą bardzo bardzo polecam). A mimo wszystko, wtedy kiedy bardzo mi zależało na tym sporcie, uparcie szukałam dla siebie szczeniaka acd. I wiecie co jeszcze? Kurde, zrobiłabym to jeszcze raz!

Bieganie z psami

Bieganie to od jakiegoś czasu jedna z moich ulubionych form spędzania czasu z psami. I jedna z moich ulubionych form spędzania czasu z sama sobą....

Piszę ten tekst w oparciu o moje własne doświadczenia. Nigdy nie biegałam wyczynowo, nie mam fachowej wiedzy w tym kierunku, dlatego nie traktujcie tego co piszę jak wypowiedzi eksperta w temacie. Startowałam w 3 dogtrekkingach, ostatnio 2 lata temu i na razie nie planuję żadnego. Sama startowałam w jednym miejskim biegu na 10 km i też nie mam parcia żeby zgłaszać się na kolejny, ale kiedyś na pewno jeszcze to zrobię, bo to było całkiem fajne. A piszę ten post żeby opowiedzieć Wam od czego u mnie się zaczęło, jak to się stało że tak mi się spodobało, jak to wygląda u mnie teraz. Może żeby trochę żeby Was zachęcić i dać Wam kilka rad, jak to robić żeby było bezpiecznie i miło.

Recenzje: karma Ontario

Nasze ostatnie testy dla tegorocznego Top for Dog'a. Otrzymaliśmy karmę Ontario w dwóch wersjach: Kermit testował Ontario Adult Large 7 Fish & Rice, Sonia natomiast Ontario Senior Mini Lamb & Rice. Paczka od Ontario była dla nas lekką niespodzianką. Firma sama dopasowała rodzaj karmy do moich psów. W przypadku Kermita trafili idealnie - duży pies z wrażliwym układem pokarmowym, w związku z tym nieuczulająca rybka. Dla Soni dostałam wersję Senior Mini - ja mojej Małej Czarnej jeszcze nie uważam za seniorkę, ale nie ma co się oszukiwać, według standardów wiekowych jest już na granicy ;).