29.02.2020

Praca z psem lękliwym

8 sposobów, żeby podnieść jego pewność siebie


Było o reaktywnych psach. Pora stronę medalu - psy niepewne siebie i lękliwe.



1. Dokładna obserwacja sygnałów, które pies nam wysyła

Pomyślałeś kiedyś, że twój pies, który non stop próbuje wąchać na treningach nie robi tego dlatego, że ma cię w poważaniu, a w trawie czuje tyle fajnych zapachów. Ale może dlatego, że sytuacja treningu go stresuje, a niuchanie jest jednym se sposobów rozładowania napięcia. I w takim przypadku może, zamiast odciągać psa i nakręcać usilnie na siebie i nagrody, może poczekaj, aż pies się nawącha i sam zaoferuje kontakt. Zastanów się co mogło wywołać taką jego reakcję. Może coś z twojego zachowania, zmiana w otoczeniu, może zbyt trudne zadanie, za dużo powtórek, za mało sukcesów.

Zastanów się, czy potrafisz zauważyć, kiedy twój pies ma przyjemność z zabawy z drugim, a kiedy to się kończy, i przeradza w zabawę twoim psem a nie Z twoim psem. W ogóle obserwuj, czy spotkania w grupie to coś co twój pies lubi, czy jednak pokazuje wszelkie oznaki dyskomfortu. Przypatrz się też jakie psy lubi, może mniejsze od siebie, może spotkanie z jednym znajomym zamiast grupowego szalonego spaceru.

Czy pies który zieje jest na pewno zmęczony i szczęśliwy? Czy psa, który usilnie odwraca głowę i nie chce złapać kontaktu wzrokowego, coś tak mocno ciekawi w otoczeniu? Pies ziewający to zawsze pies śpiący? Znalazłoby się wiele takich przykładów. Nasze psy bardzo dużo do nas mówią, próbujmy jak najwięcej usłyszeć i reagować.


2. Reagować!

Nie zostawiaj psa samego sobie kiedy się boi. Nie czekaj aż się przyzwyczai sam do sytuacji. Nie bój się że nagrodzisz jego strach. Nie zmuszaj go do polubienia tego, co wywołuje u niego dyskomfort. Zobaczysz o ile prostsze okaże się życie z twoim psem, kiedy zaczniesz wymagania i plany układać pod niego. I ile urośnie jego zaufanie do Ciebie. Bądź dla psa autorytetem i źródłem bezpieczeństwa.

polecam dwa teksty o dawaniu wsparcia naszym psom: Moniki Kowalskiej z Obifru -  http://www.obifru.pl/nie-boj-sie-wspierac/ i Magdy Śliwerskiej z Balans.dog - https://www.facebook.com/balans.dog/photos/a.165861540219973/1601109113361868/?type=3&theater


3. Uważaj na presję w nagradzaniu

Może to być twój zbyt piskliwy i za głośny sposób chwalenia,  zbyt duże wybuchy twojej euforii kiedy nagradzasz psa socjalnie, zbyt szybkie ruchy, dotyk, presja ciałem tzn. nachodzenie na psa frontalnie, pochylanie się nad nim, zbyt intensywny kontakt wzrokowy. Dla niektórych psów, w niektórych sytuacjach, branie jedzenia z ręki to zbyt dużo! Spróbuj innych sposobów nagradzania - może rzucanie dużych kawałków jedzenia na ziemię, odłożona nagroda, w postaci smakołyków w misce.


4. Zabawa z opiekunem

Często super sposób żeby obudzić te ukryte kawałki pozytywnej dzikości w zbyt spokojnym unikającym piesku. Jest masa sposobów, żeby podczas zabawy pokazać twojemu psu, jaki jest silny i szybki. Pozwalaj mu wyciągać ci szarpak z ręki. Wygrywać kiedy się z tobą ściga. Ale nie wszystko na raz, uważaj na wspomnianą wcześniej presję. Ona na pewnym etapie jest dobra, ale jeśli wprowadzamy ją stopniowo i niezbyt wcześnie. Pamiętam, jak ja kiedyś dostałam radę, że na początku zabawy z Sonunią może nawet nie powinnam na nią patrzeć. Że może lepiej zacząć od bycia podajnikiem szarpaka.

Dla mało pewnego siebie psa wybieraj raczej zabawki większe, na długich sznurkach, żeby nie pochylać się nad psem. Dla niektórych psów też aport może być zbyt dużym wyzwaniem, więc może zacznij od wygrywania i wymiany zabawek.


5. Trening kształtowania, oferowania zachowań.

Czyli prawie zero naszej inicjatywy, 100% psiej. Nie naprowadzamy, tylko czekamy aż pies sam wpadnie na to, żeby zrobić coś chociaż bliskiego temu, co chcemy od niego docelowo. Magia! Taki trening niesamowicie potrafi wpłynąć na otwarcie się psa i zaangażowanie w pracę z nami. Możesz tak uczyć nowych rzeczy, albo trenować już znane zachowania. Może twój pies umie obiegać pachołek ale tylko kiedy pokazujesz kierunek. A może... spróbuj stanąć obok pachołka i czekać co pies wymyśli, i wtedy nagradzać każdy krok w jego kierunku, na początku może spojrzenie. Wiele psów też super się tak uczy targetu przednimi łapkami i bardzo to lubią.


6. Swobodna możliwość węszenia na spacerach

Idąc na zwykły spacer po osiedlu czy po lesie, pozwalaj czasem psu niuchać ile chce. Wielu właścicieli ma taki odruch, żeby odwoływać ciągle psa, spieszyć się. A węszenie to chyba najbardziej psia i najbardziej naturalna aktywność. Takie spokojne spacery mogą bardzo dużo pomóc w ogólnym uspokojeniu psa. I tyczy się też do psów o przeciwnie skrajnym charakterze - nerwowych i pobudliwych. Ja widzę, jak wąchanie pomaga też takiemu Everestowi rozładować napięcie przy obcym psie.


7. Trening, który angażuje nos

Tropienie sportowe? użytkowe? nosework? Czemu nie spróbować. Jako dodatkowa aktywność. Ja nie jestem fanką takich sportów, próbowałam przez pewien czas for fun tropienia sportowego z Kermitem. On się bawił w tym świetnie i niesamowicie szybko robił postępy. Może też nie jesteś fanem tropienia, ale... może twój pies jest.


8. Oswajanie bodźców, które wywołują niepokój

Niestabilne powierzchnie, nowe dźwięki, inne zwierzęta, miejsca gdzie jest dużo zapachów. Czyli ogółem socjalizacja. Ale z głową! Bo czasem może zdziałać więcej złego niż dobrego. Zabieraj psa w różne nowe miejsca, ale nie na siłę. Zawsze możesz się wycofać i zmienić plan, kiedy widzisz u psa sygnały dyskomfortu. Jeśli jest bardzo zmotywowany na jedzonko - używaj go jako nagród i odwracacza uwagi od tego czego się boi. Zostawiaj też dużo inicjatywy psu. Nie zmuszaj, możesz delikatnie zachęcać, ale super, jeśli psia ciekawość odegra największą rolę.



Dla mnie osobiście praca z psem lękliwym jest trudniejsza i bardziej mecząca niż praca z chociażby agresorem. W dużej mierze przez mój sposób bycia i charakter. Dlatego też planując szczeniaka, wybierając rasę, skłaniałam się, żeby to koniecznie był z natury pewny siebie pies. Ale strachliwe pieseczki są wśród nas, moim pierwszym psem jest delikatna Sonunia. Ta gwałtowna ja, nauczyła się pracować z Małą Czarną tak, że ta suczka finalnie startowała wiele razy w zawodach obedience i raz nawet w dogfrisbee. Da się. Pamiętajcie też, że nie ma schematów i ogólnych zasad zachowania, psy są bardzo różne.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Polecany post

Aport zabawki

Pies zwiewa z szarpakiem po wygraniu go, kładzie się i gryzie fajną piłkę, po złapaniu dysku leeeeci zrobić z nim wielką rundkę dookoł...