Przejdź do głównej zawartości

3 lata

Trzy lata z tym głupkiem <3. Decyzja o jego adopcji była jedną z najlepszych jakie kiedykolwiek podjęłam. Mój synek Kermitek, mój debilek, mój mądrala który czasem potrafi zaskoczyć, mój najlepszy pocieszyciel i towarzysz przytulania się w łóżeczku wieczorami, kiedy mam dosyć reszty świata. Kocham tego psa niesamowicie i uświadamiam sobie z czasem, że coraz mocniej jestem z nim związana. Dziękuję Kermicie że na ciebie trafiłam!





Komentarze

  1. To już trzy lata? Pamiętam posty i filmiki na pierwsza, drugą adopcję... Jeju, jak to zleciało.. Kermit wydaje się być bardzo fajnym, wszechstronnym psem, a razem tworzycie wspaniały team! I oby tak dalej, powodzenia i miłej rocznicy!

    OdpowiedzUsuń
  2. A wydaje się jakby to było niedawno! Życzę wielu wspólnych pięknych lat razem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeny pamiętam jak go adoptowałaś ;o to już 3 lata... boże jak ten czas leci.. Sto lat dla was obojga! <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Sto lat dla Kermita! Życzę wam jeszcze wielu wspaniałych chwil razem! ;)
    Pozdrawiamy M&B

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystkiego najlepszego dla was obojga, oby więcej takich rocznic :)
    psi-temat.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak te lata szybko lecą... oby ich było jak najwięcej! <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Oby jak najwięcej takich rocznic! Wszystkiego najlepszego dla was obojga! :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Wszystkiego najlepszego i wielu lat razem! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratulacje, to piękne, że się tak wspaniale dogadujecie i jesteście prawdziwymi przyjaciółmi! <3
    Milo czytać o takich niesamowitych rzeczach!!
    Życzę Wam, by kolejne lata obfitowały w różnorakie przygody, które będziesz potem długo wspominać, a także takie momenty, kiedy naprawdę będziesz mogła przekonać się, że Kermit to Twój najlepszy towarzysz życia.
    Gratuluję Ci również, że trzy lata temu dokonałaś takiego ważnego i dobrego wyboru ;)
    Wszystkiego najlepszego!!!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Jak cattle dog zmienił moje podejście do obedience

Wiecie co?  Cattle dog nie nadaje się do obedience. kropka.  Słuchałam to od ich właścicieli którzy z nimi trenują, czytałam teksty jak te do których linki wrzucam na końcu (wszystkim zainteresowanym rasą bardzo bardzo polecam). A mimo wszystko, wtedy kiedy bardzo mi zależało na tym sporcie, uparcie szukałam dla siebie szczeniaka acd. I wiecie co jeszcze? Kurde, zrobiłabym to jeszcze raz!

Bieganie z psami

Bieganie to od jakiegoś czasu jedna z moich ulubionych form spędzania czasu z psami. I jedna z moich ulubionych form spędzania czasu z sama sobą....

Piszę ten tekst w oparciu o moje własne doświadczenia. Nigdy nie biegałam wyczynowo, nie mam fachowej wiedzy w tym kierunku, dlatego nie traktujcie tego co piszę jak wypowiedzi eksperta w temacie. Startowałam w 3 dogtrekkingach, ostatnio 2 lata temu i na razie nie planuję żadnego. Sama startowałam w jednym miejskim biegu na 10 km i też nie mam parcia żeby zgłaszać się na kolejny, ale kiedyś na pewno jeszcze to zrobię, bo to było całkiem fajne. A piszę ten post żeby opowiedzieć Wam od czego u mnie się zaczęło, jak to się stało że tak mi się spodobało, jak to wygląda u mnie teraz. Może żeby trochę żeby Was zachęcić i dać Wam kilka rad, jak to robić żeby było bezpiecznie i miło.

Recenzje: karma Ontario

Nasze ostatnie testy dla tegorocznego Top for Dog'a. Otrzymaliśmy karmę Ontario w dwóch wersjach: Kermit testował Ontario Adult Large 7 Fish & Rice, Sonia natomiast Ontario Senior Mini Lamb & Rice. Paczka od Ontario była dla nas lekką niespodzianką. Firma sama dopasowała rodzaj karmy do moich psów. W przypadku Kermita trafili idealnie - duży pies z wrażliwym układem pokarmowym, w związku z tym nieuczulająca rybka. Dla Soni dostałam wersję Senior Mini - ja mojej Małej Czarnej jeszcze nie uważam za seniorkę, ale nie ma co się oszukiwać, według standardów wiekowych jest już na granicy ;).