Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z luty, 2014

Poznajcie Kermita!

Ja chciałam mieszańca haszczaka, rodzice chcieli psa w typie ONka, a do domu wróciliśmy z dużym, przeciętnym, nie podobnym do żadnej rasy kundlem. Przedstawiam wam naszego nowego przyjaciela i nowego bohatera tego bloga - Kermita!

Jest na prawdę fajnym psiakiem, nie boi się obcych ludzi, nie bał się wsiąść do samochodu, ładnie chodzi na smyczy. Dogadał się z Sonią, bardzo się ucieszyłam, że Sonia się go nie boi tak jak niektórych psów. Jestem przygotowana na to, że w naszym wspólnym życiu z Kermitem może nie być tak różowo jak mogłoby się wydawać, że mogą pojawić się problemy. Pierwszy z nich już się ujawnił - lęk separacyjny. Czeka nas dużo pracy :). Muszę go przekonać, że nic się nie dzieje kiedy zostaje sam, że nie musi wtedy tak strasznie szczekać, zbudować zaufanie do mnie, potem zapoznam go z dźwiękiem klikera i zaczniemy uczyć się podstawowych komend.

Kermit pochodzi ze schroniska w Nowodworze. Trafił tam w listopadzie 2013, podobno gdzieś się błąkał. Dowiedziałam się, że kied…