poniedziałek, 28 stycznia 2019

O pokazach: doświadczenia i rady


Jakoś tak wyszło, że pokazów z psami robiłam sporo i nadal mi się zdarza sporo ich robić, przy różnych okazjach, w różnych warunkach. I od dawna nie jest to dla mnie żaden big deal. Podchodzę do nich total na luzie, bez stresu. Dzięki temu nie jest to też żaden stres dla moich psów. Sonia je uwielbia (bo ona może coś porobić! popisać się! i dostać lepsze smaczki niż sucha karma!), a dla Evera pokaz to kolejny normalny trening.

Małe PS. na początek: wiecie co odkopałam szukając zdjęć do tego postu? <3 to powyżej, i to gdzieś dalej (moje długie włosy w koku), to maj 2015. Jeeeju, ale ja jestem stara... 

sobota, 12 stycznia 2019

Hajs, obedience, prąd, czemu cattle, ... - Q&A cz.4.


Jakoś tak miałam ostatnio ochotę na Q&A. Odkopałam na Sarahah kilka starych pytań, pozostawionych bez odpowiedzi + poprosiłam na fanpage o nowe, jeśli ktoś coś ma ;). W dalszym ciągu pisać można -  prospectowa.Sarahah.com

środa, 9 stycznia 2019

Aport zabawki


Pies zwiewa z szarpakiem po wygraniu go, kładzie się i gryzie fajną piłkę, po złapaniu dysku leeeeci zrobić z nim wielką rundkę dookoła boiska... Skąd ja to znam :). A gdyby tak pies od razu zawracał po złapaniu frisbee, wracał z dyskiem szybciej niż biegł do niego... gdyby tak po nagrodzeniu go piłką wciskał ją od razu w naszą rękę... cudowna wizja prawda? - Jak najbardziej realna!