wtorek, 28 lutego 2017

Wolta

W grudniu pisałam o akcji ze znaezionymi w rowie szczeniakami bez matki. Wszystkie przeżyły, wyrosły na spore kulki pełne energii. Zadeklarowałam się że jeśli zostanie jeden z nich w potrzebie to oferuję tymczas i pomoc w adopcji. Oto ona - jedyna suczka z rodzeństwa Wolta.


Jest u mnie od dwóch tygodni. Miałam już dwa konkretne domy stałe dla niej. Wybrałam ten który okazał się lepszy i teoretycznie dziś jechała by już do niego. Niestety, jak to bywa w życiu, nie wyszło. Ale może to i lepiej w tej sytuacji, bo ludzie nie okazali się tak odpowiedzialni jak wydawali się przez telefon. Szukamy dalej. Wierzę że znajdę dla niej wspaniałego właściciela.


czwartek, 16 lutego 2017

3 lata

Trzy lata z tym głupkiem <3. Decyzja o jego adopcji była jedną z najlepszych jakie kiedykolwiek podjęłam. Mój synek Kermitek, mój debilek, mój mądrala który czasem potrafi zaskoczyć, mój najlepszy pocieszyciel i towarzysz przytulania się w łóżeczku wieczorami, kiedy mam dosyć reszty świata. Kocham tego psa niesamowicie i uświadamiam sobie z czasem, że coraz mocniej jestem z nim związana. Dziękuję Kermicie że na ciebie trafiłam!





środa, 8 lutego 2017

Podwójne zawody obi w Rumiance

Jesteśmy po świetnym Warszawskim weekendzie. Startowałyśmy na podwójnych zawodach obedience w Rumiance pod Wawą. Poza tym spędziłam czas z Pauliną i Mu - jeszcze raz ogromne podziękowania za miłe towarzystwo, miejsce do spania i za bycie naszym kierowcą!